W minioną niedzielę piłkarze Korony Majdan Królewski rozegrali wyjazdowe spotkanie 7. kolejki, mierząc się z drużyną Marmury Przyłęk. Podopieczni trenera od pierwszych minut narzucili swoje tempo, co szybko przyniosło efekty.
Pierwsza połowa pod kontrolą
Już w pierwszych 45 minutach Korona stworzyła kilka dogodnych okazji, z których dwie zamieniła na gole. Na listę strzelców wpisali się Kamil Kaczmarski oraz Bartek Rodzeń. Gospodarze próbowali odpowiadać, ale defensywa gości skutecznie neutralizowała ich ataki.
Druga połowa – koncert Majdanu
Po zmianie stron Korona całkowicie przejęła inicjatywę. Kolejne minuty upływały pod dyktando przyjezdnych, którzy systematycznie powiększali przewagę. Swoje trafienia dołożyli: dwukrotnie Dominik Letniowski, dwukrotnie Brajan Babula oraz Paweł Nowak. Marmury zdołały zdobyć jedynie honorową bramkę, a dodatkowo nie wykorzystały rzutu karnego – piłka po strzale trafiła w słupek.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:7 dla Korony Majdan Królewski. To pewne i przekonujące zwycięstwo, które umacnia drużynę w tabeli.
Przed nami kolejne spotkanie
Już w najbliższą sobotę o godzinie 14:00 Korona zmierzy się na własnym stadionie w Majdanie Królewskim. Klub zachęca wszystkich kibiców do licznego wsparcia drużyny. „Wielkie brawa dla całej drużyny za zaangażowanie, walkę i świetną postawę przez pełne 90 minut” – podsumowują przedstawiciele klubu.
Źródło: Korona Majdan Królewski
Fot. facebook.com

